Tutaj

Tutaj
Tu, gdzie przed 20 laty zaczęła się moja przygoda z UK.

środa, 1 lipca 2015

Manchester, England England

Cały czas sama sobą jestem zadziwiona i nie wierzę, że tu jestem. To jakby znaleźć na nowo jakieś mocno ukryte i zakurzone plany, jakby z reklamy ` muzeum niezrealizowanych marzeń`.  Nie powiem z pewnością, że odwiedzenie Manchesteru było moim marzeniem, ale bardziej taka kalka z dzieciństwa mi się przypomina, kiedy totalizator sportowy czytał: Manchester United i Manchester City. Takie to odległe. 



Lotnisko w Manchesterze

 Od ponad 20 lat jeżdżę do UK w miarę regularnie i Londyn znam lepiej niż Warszawę, bo byłam tam przewodnikiem na wycieczkach, ale okoliczności mojego obecnego przyjazdu są zupełnie inne i mam irresisitible feeling to write about it.

 Ale najpierw trochę poezji z Hair, Claude`a Bukowskiego zamienimy żartobliwie na moją nieskromną osobę. Bo wiara czyni cuda!



 Manchester, England, England across the Atlantic Sea
And I`m a genius, genius. I believe in God and I believe that God believes in Alicia
That`s me, that`s me Alicia Nowak Wilson
 Find that it`s groovy to hide in a movie / tak sie czuję, szczególnie in job agencies applying for a job/
Pretend I`m  Fellini and Antonioni
 and also my countryman Roman Polanski
All rolled into one, one Alicia Klus Wilson
Now that I`ve dropped out why is life dreary dreary
Answer me weary query Timothy Leary dearie
Oh, Manchester, England, England.

Z lotniska w Manchesterze przejechałam pociągiem do Leeds



- tutaj Ziemia obiecana się kłania i zagubiony przemysł włókienniczy, a następnie do Wakefield ze słynną, dominującą swoimi wieżami, katedrą w centrum miasta oraz kultowym rugby klubem. 


Katedra


Przemysł górniczy, wykończony przez Margaret Thatcher, tez wszechobecny w dawnych nazwach pubów np.

i książkach wyeksponowanych w local library.



 Wszyscy w Polsce wiedza, że do UK wyjechało ponad milion naszych rodaków, politycy się do tego nie przyznają, bo to całkowita porażka naszego kraju. Polacy tutaj przywieźli znaczącą część swojego życia i świetnie się czują, mając pewność swojego dobrego zabezpieczenia i opieki nowego państwa. Spożywczych sklepów polskich jest więcej niż angielskich odpowiedników i wszystkie na głównych ulicach, właściwie WSZĘDZIE. Polacy pracują wszędzie, w biurach np. agencjach pracy, bankach szkołach - w każdej szkole jest od 20 do 40 dzieci w służbach pielegn. - opiekuńczych, hotelach, sklepach, są kierowcami i powszechnie on industrial site. Ten osławiony zmywak to totalna bzdura. Zrobiło się państwo w państwie, ze świetną organizacją, gazetami, portalami internetowymi, kościołami, dzielnicami.


Zdjęcie ulicy gdzie mieszkam.

Ja też pierwsze, co zrobiłam, to poprosiłam o nr ubezpieczeniowy w Leeds, żeby stać się upoważnionym do pracy czy ewentualnej innej pomocy. Zaczęłam się wtapiać w angielski krajobraz.
Moje wtapianie się w krajobraz to zapisanie się w lokalnej bibliotece, lokalnym clubie Liberal - dobra nazwa, oraz w dwóch kościołach, katolickim i anglikańskim. Bóg się na mnie nie obrazi, bo udowodnię to za chwile w słowach innej piosenki:). Tam po mszy idzie się do social club przy kościele i spożywa się różne drinki, i nie jest to kawa czy herbata.


W klubie Liberal

Poszłam do imponującego wakefield muzeum im barbary hepworth,




największego muzeum sztuki nowoczesnej po londynie i wpisałam się do księgi przyjaciół. Muzea edukacyjne są za darmo ale każdy datek od przyjaciół mile widziany.

W ciągu dwóch tygodni dostałam pracę w swoim zawodzie pedagogiczno - psychologiczno- językowym.



Składałam podania już w Polsce. W poniedziałek zaczynam. Żeby to moje brytyjskie małżeństwo usankcjonować jakimś ważniejszym dokumentem, które może przyda się w przyszłości, muszę tu trochę pobyć.
A teraz znowu trochę uroczego angielskiego z mała trawestacją;

 And here`s to you Mrs Wilson,  jesus love you more than you will know
God bless you please Mrs Wilson, heaven holds a place for those who pray
We like to know a little bit about you for our files
we like to help you learn to help yourself
look around you, all you see are sympathetic lies
stroll around the grounds until you feel at home
 Sitting on a sofa on a Sunday afternoon
Going to the candidate debate
 Laugh about it, shout about it
when you `ve got to choose/ jakie aktualne, haha/
Every way you look at it you loose
Where have you gone Mr Donald Tusk
A nation turns it`s only eyes to you
what`s that you say Mrs Wilson
Donald Tusk has long left and gone away
But here`s to you Mrs Wilson, Jesus love you more than you will know.



Ponieważ z edycją na blogu zeszło mi dłużej i tylko dzięki smurfowi udało mi się pomimo error certificate umieścić ten post, to postanowiłam pokazać też sobotnie święto NATIONAL ARMED FORCES CELEBRATION AND SERVICE 2015. Uwielbiam te angielskie pomp and pageantry a orkiestra dęta jak w piosence haliny kunickiej. 


Pochód ulicami miasta z orkiestrą dętą, ichniejszymi Strzelcami i skautami.


Ta dama w kapeluszu wydawała komendy. Ten szczupły bardzo elegancki w mundurze to Lord Yorkshire.

Po oficjalnej imprezie, takiej wzruszajacej dzieki wystepujacym dzieciom - jak u nas, byl czas na deser i napoje. Nie mówiono o atakach w tunezji. Socjalizowalam się z kombatantami różnych wojen np o falklandy. To tacy mniej więcej w moim wieku! Piękny sen nocy letniej, angielskie ciasteczka, Yorkshire tea, jakby siostry bronte, dickens i galsworthy razem wzięci. Albo dla odmiany virginia woolf, iris murdoch i graham greene. Takie angielskie typy. I love it. A ja jedyny obcokrajowiec w patriotycznym towarzystwie. Wszyscy tacy mili, nie reserved.
A Kim nie chcial mieszkac w anglii. Desolee.


Przy okazji fish'n'chips przypomina mi sie nasza wymiana ze scunthorpe i nasze jedzenie ryb w Cleethorpes. Wtajemniczeni wiedzą o co chodzi.


To by było na tyle. Sorry za interpunkcje ale pisanie na komórce to wyczyn.

12 komentarzy:

  1. C'est formidable, vraiment magnifique! J'espère que votre séjour en Angleterre soit joyeux et que tous vos rêves se réalisent. Je suis ravie pour vous! Courage!

    Pozdrowienia z Luksemburga :) A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama sie soba zachwycam, szczegolnie, gdy slysze: we would love to have you with us- to w pracy, w klubie Liberal - a to Sharon Stone do nas przyjechala? A na nowym mieszkaniu- move in whenever you want to. Jestem kupiona. They make my day☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam:) JA na czytanie twoich postow potrzebuje czasu:) Musze sobie zrobic do tego kawe.... :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ot, udowadniasz Alicjo, że życie zaczyna się po..... no, mniejsza o to.
    Twoja witalność zachwyca mnie. Trzymam kciuki za ciebie i trochę ci zazdroszczę.
    Buziaki. Iwona

    OdpowiedzUsuń
  5. Cała Alicja - wszędzie jej pełno i wszędzie się odnajdzie z uśmiechem. Powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za wspomnienie i skojarzenie " Mrs Robinson" Simon and Garfunkel i "Absolwent".
    Pozdrawiam po raz pierwszy i życzę powodzenia. Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  7. Mrs Robinson- an archetype of an older woman and a seductress i nieodzalowana Anne Bancroft. Cos dla mnie��
    Ewelina z naszej szk.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, tutaj Ewelina z Gdyni, odwiedzam z wielką przyjemnością Ciebie jak i Joannę-kaffe- latte ze Szwecji :) Rzeczywiście Anne Bancroft w roli Mrs Robinson była znakomita, chociaż będąc mniej więcej w jej wieku dopiero ją zrozumiałam, jej uczucia i determinację , zachłanność na życie i miłość. A oglądałam ten film lata temu jako nastolatka i wtedy jej, pamiętam, nienawidziłam. Muzyka przywołuje wspomnienia.
      Pozdrawiam serdecznie.Ewelina

      Usuń
    2. Dzieki, ze zagladasz. Ja tez lubie Joanne.
      Annie Bancroft byla wtedy tylko 6 lat starsza od Dustina Hoffmana, a stworzyla ten kultowy obraz tzw starszej kobiety. Ja tez jej nie lubilam jako bohaterki w mlodosci. To film z 1967r.Starsze kobiety teraz to Danuta Szaflarska. Nie wiem jak mlodzi o tym mysla, ale sa bardziej tolerancyjni na wiek. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Gratuluję spełnienia marzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie nie jest spelnianie marzen. Raczej koniecznosc w celu pewnych zabezpieczen. Ale ja zawsze staram sie dostrzec pozytywne strony zmian i wyzwan. I sama siebie podziwiam, ze sie zdecydowalam tu przyjechac w tak kompletnie innym charakterze niz dotychczas.

      Usuń
    2. Zmiany, nawet te oczekiwane, nigdy nie są nośnikiem tylko dobrych myśli (świadomie nie piszę emocji bo emocje zawsze są dobre--- tylko ich sposób wyrażania nie zawsze).
      Pozdrawiam zatem i nie ciągnę za język.

      Usuń