Moja lista blogów

czwartek, 10 września 2026

Nowa europejska stolica rocka? Milionerzy inwestują w dawną ruinę.

   W odpowiedzi Urszuli na jej wpis o swoim miasteczku i do mojego dawnego  krajana CLICK z drugiej strony świata💓.  Miałam wczoraj jakiś poważny problem z zamieszczaniem zdjęć, stąd linki do dodatkowych informacji.  I te moje zdjęcia, nie wiem dlaczego tracą jakość, gdy zapisuję ich najpierw na pulpicie.?

Mam nadzieję, że Was zainteresuje mój Ćmielów. Taki ad hoc chwalipost, bo nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności. Nie było mnie w moim mieście parę miesięcy.  Na zmiany patrzę z zachwytem. Wybrałam się na wycieczkę dzięki niestrudzonej nauczycielskiej aktywistki Basi💖 Brawo ZNP.

Byłam wczoraj na Zamku Ćmielów/ 10 km od mojego miasta Ostrowiec Św/ i pozostaję pod ogromnym urokiem państwa Zarębskich, właścicieli rezydencji. Pani Anna pogodna, emanująca wewnętrznym spokojem, smukła wysoka, patrzy na świat  tymi swoimi oszałamiającymi  oczami. Jak czarodziejka. Sugestywne opowieści pani Anny w radiu, telewizji czy social mediach oraz wcześniejsze  wywiady w Dworze Amelii prowadzone ściszonym spokojnym głosem to jej siła, klasa i szyk. KLICK



Pani Anna z Jean- Michelle Jarre i Slash

Zawdzięczam jej moje wspaniałe niezapomniane urodziny z Izabelą Trojanowską w ubiegłym roku.

URODZINY

Płyta Izy z młodości.

Pan Tadeusz Maciej  Zarębski to pasjonat i wizjoner jak Stanisław Wokulski. Self-made man.   Obydwoje państwo  zrobili na mnie kolosalne wrażenie rozmachem swoich marzeń. W  ruinach  XVI wiecznego gotycko- renesansowego zamku, który  na wysepce tonął w błocie od dziesięcioleci  w ciągu czterech lat dokonali cudu. A my , z powiatu ostrowieckiego doskonale wiemy jak Ćmielów wyglądał wcześniej..


Zrekonstruowali zamek, zabezpieczyli ruiny, wybudowali muzeum historii zamku oraz muzeum muzyczne prezentujące ogromne zbiory gitar, płyt, autografów, zdjęć i innych muzycznych pamiątek.  Ze zdumienia do tej pory głowię się jak tego dokonali.
Pod wiekowym oliwkowym drzewem.


Drzewa oliwkowe, 400-letnie wykopane z Włoch.


 To dla mnie niewiarygodne, że są ludzie, którzy swój olbrzymi majątek  inwestują w taką wspaniałą kulturalną inwestycję. Pan Tadeusz osobiście i z miłością do eksponatów  oprowadzał nas po swojej kolekcji, brak mi słów jak ją określić, fenomenalna,  niedościgniona, rewelacyjna, największa w Europie. KLICK

Z panem Tadeuszem na tle zdjęcia z Harlemu 1958 z największymi ikonami jazzu tamtych czasów.

Rezydencja obronna w Ćmielowie wzniesiona została z inicjatywy Krzysztofa Szydłowieckiego. W kolejnych wiekach należała do Radziwiłłów i Ostrogskich, niszczona od XVIII wieku. W czasie potopu szwedzkiego Zamek był świadkiem straszliwej rzezi dokonanej przez Kozaków na rodzinach szlacheckich, którzy schronili się tam przed Szwedami, jak gdyby za zgodą Księcia Siedmiogrodu Jerzego Rakoczego. AI stworzyła wstrząsający film na ten temat.

 Wszystkich ciekawi jak państwo Zarębscy dorobili się ogromnego majątku. Historia Tadeusza Zarębskiego i jego firmy Fitness Authority to klasyczny American dream. Wszystko zaczęło się od chłopięcych marzeń, garażowych treningów i ogromnej determinacji, a skończyło na globalnym imperium eksportującym produkty do niemal 90 krajów świata.

Nastoletnia pasja przerodziła się w dojrzały plan biznesowy. W styczniu 2004 roku Tadeusz Zarębski założył firmę  Fitness Authority w Otominie niedaleko Gdańska. Pan Tadeusz był wizjonerem. Zauważył lukę na polskim rynku, który po transformacji ustrojowej zaczął dynamicznie chłonąć zachodnie trendy, w tym modę na fitness i kulturystykę. Zarębski postanowił stworzyć markę, która dostarczy polskim  sportowcom odżywki o najwyższym standardzie, mogące konkurować z liderami z USA. Początkowo firma zajmowała się dystrybucją, jednak kluczem do sukcesu okazało się stworzenie własnych unikalnych receptur i linii produktowych. Zarębski postawił na agresywny marketing, doskonałą jakość składników oraz nowoczesny, wyróżniający się design opakowań.

Lokalny biznes zmienił się w globalne imperium. W ciągu dwóch dekad firma całkowicie zmieniła proporcje sprzedaży Początkowo marka koncentrowała się na Polsce. Z czasem jednak to eksport stał się głównym motorem napędowym firmy, z czego aż 80% trafia do krajów   Bliskiego Wschodu i Azji. /info- internet/

 Zarębski udowodnił, że biznes oparty na autentycznej, młodzieńczej pasji, konsekwencji i odwadze w wychodzeniu poza granice własnego kraju może przekształcić się w potężne przedsiębiorstwo z wielomilionowymi obrotami, dające ostatecznie kapitał na realizację kolejnego wielkiego marzenia – odbudowy Zamku w Ćmielowie. KLICK

 I takim sposobem powiat ostrowiecki dostał takich niezwykłych  ludzi na swoim gruncie. W 2022 rozpoczęto prace archeologiczne i rekonstrukcyjne.. Odbudowa renesansowego zamku w Ćmielowie była procesem wymagającym starannego podejścia. Najpierw oczyszczono teren oraz mury, co pozwoliło odsłonić oryginalną strukturę dawnego obiektu. Pracował ogromny zespół archeologów i budowlańców. W 2023 zakończono prace budowlane, a potem aranżowano wnętrza, szykowano ekspozycje z bogatą historią warowni oraz zadziwiającą kolekcję Gospodarza nazywaną Stratocastle.

Przesłanie Niemena zawsze aktualne.


Na kilku ścianach znajdziecie każdą płytę.


Suzie Quatro

Zamek- królewskim wjazdem- otwarto 24 maja 2026.  Główną częścią widowiska był zainscenizowany, uroczysty pochód króla Zygmunta Starego i królowej Bony, którzy według zapisków historycznych bywali w przeszłości gośćmi zamku. Rekonstruktorzy z Chorągwi Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej zorganizowali profesjonalne obozowisko historyczne. Odbyły się widowiskowe pokazy konne, pojedynki rycerzy na miecze oraz demonstracje dawnej broni palnej i artylerii. Na odwiedzających czekały stoiska z regionalnymi przysmakami, miodami oraz tradycyjnym rękodziełem. Turyści po raz pierwszy mogli wejść do odrestaurowanego budynku przedzamcza. Największe poruszenie wywołało unikalne zderzenie historii z nowoczesnością – z jednej strony podziwiano artefakty z wykopalisk archeologicznych, a z drugiej spektakularną, multimedialną galerię muzyczną „Stratocastle” pełną markowych gitar z autografami gwiazd rocka.

Rolling Stones


Deep Purple- jest mnóstwo kolekcji tego zespołu.

Wydarzenie okazało się ogromnym sukcesem wizerunkowym, a pierwsi turyści w relacjach podkreślali imponującą skalę metamorfozy tego miejsca.  Restauracja na Zamku to również połączenie nowoczesności i historycznej tradycji, a dania to elegancja na ćmielowskiej porcelanie w najlepszym wydaniu.

Zapowiadają się tutaj znamienite imprezy, jak np. Russel Crowe na jedynym koncercie w Polsce  w czerwcu 2027. W lipcu   na dziedzińcu, na dworze, jakże by inaczej, śpiewał King Crimson, wcześniej odbył się Festiwal Andrzeja Seweryna- Filmów- Spotkań Niezwykłych, następnie 45-lecie Janka Borysewicza, a w sierpniu zespół Nazareth. Gospodarz uwielbia  muzykę rockową.

  Zapraszam na zapoznanie się z tym wspaniałym miejscem.

Ćmielów do tej pory utożsamiany był  tylko  z fabryką porcelany. KLICK

Nasze słynne filiżanki już są znane w Polsce.

A teraz zrekonstruowana XVI-wieczna warownia, którą kiedyś dzieci straszono i nie bez kozery, bo duchy zamordowanych mieszkańców prosiły o zmiłowanie. Niedawno znalezione szczątki dostaną godny pochówek na wyspie w pobliżu ruin.
 
Czy znacie podobne historie w swojej okolicy, gdy zamożni ludzie stają się fundatorami wielkich społecznych inicjatyw?

31 komentarzy:

  1. Alu Ty jak napiszesz to nic dodać nic ująć - jednym słowem piekniusio. Tak jak napisałaś dobrze że są ludzie, którzy mają takie pasję i kochają stare zamki. Tyle lat stała ruina. Nie było funduszy-a może nikomu nie zależało. Nieważne. Przyszedł ktoś, kto nie wiedział że robi coś co wszyscy uważali za niemożliwe. I to jest fenomen. Ważne że jest. Zakończę starym przysłowiem - cudze chwalicie, swego nie znacie. A może zmienię - o swoje nie dbacie. Jest piękny zamek i niech służy jako lekcja historii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Oni dokonali niemożliwego. Dobrze to ujełaś. Ja też, gdy usłyszałam o tym w ubiegłym roku, to nie mogłam uwierzyć. Przecież tam strach było jeździć nawet w pobliże. Chyba zakaz jakiś wisiał latami. Rowerami się kiedyś jeździło, jak do Krzyżtoporu czy do Iłży, żeby ruiny oglądać.

      Usuń
  2. od koleżanki:
    pięknie. powinni zatrudnić cię jako PR👍👏

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajrzałam trochę przypadkiem ale tak się składa że mogę trochę naświetlić sprawę spadku jakości zdjęć :)
    Zdjęcia aparatami robione są w rozdzielczości jaką wybierzemy sobie z opcji naszego aparatu. Jeśli je zapisujemy na dyskach twardych w naszym komputerze w rozszerzeniu JPG to możemy to zrobić w konwersji bezstratnej, to znaczy że rozdzielczość się nie zmienia i dlatego jakość zdjęcia nie siada. Aplikacje zaś różnorakie zapisują najczęściej z kompresją stratną a to dlatego aby zmniejszyć wielkość plików, a im mniejszy plik tym więcej zdjęć się mieści. Albowiem zdjęcia najczęściej wyświetlają sobie ludzie w swoich aparatach gdzie ekraniki są małe i duże pliki zdjęciowe są niepotrzebne i jest po prostu strata miejsca w pamięci danego urządzenia.
    To co napisałam jest bardzo ogólne, szczegółów jednak nie podam. Bo ja dokonuję obróbki wszystkich moich zdjęć w programie graficznym, nawet przed włączeniem go do postów. W programie zmniejszam pliki bez kompresji stratnej i dlatego nie tracą na jakości.
    Mam nadzieję że moje informacje choć trochę okazały się przydatne, pozdrawiam :)
    Dorzucę jeszcze że ja robię zdjęcia dobrym kompaktem z różnymi możliwymi opcjami. Jeśli chodzi o rozdzielczość to mam nastawioną opcję najwyższą. Mam w aparacie karty pamięci o dużej pojemności i jestem wstanie na nią zapisać masę zdjęć w dużej rozdzielczości. Jak mi są potrzebne małe wielkości plików to je zmniejszam w programie graficznym. Jednak przede wszystkim duże pliki są mi potrzebne do różnych grafik, które jak zechcę mogę w dobrej jakości wydrukować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam. W telefonie mam zdjęcia w wysokiej rozdzielczości, nawet 10 MP. Gdy wysyłam na maila do onetu, to one od razu same się zmniejszają, znaczy rozdzielczość się zmienia. Muszę w końcu usunąc wszystkie zdjęcia z telefonu i robić to potem regularnie. Wtedy będę ich zgrywać na blog prosto z telefonu, bo teraz za dużo jest ich do wyboru.

      Usuń
    2. Hej to zalezy jaki masz stary ten telefon. Jeśli kupisz dobry sprzęt to i zdjęcia będą lepszej jakości. Zawsze stare foty może zgrać sobie na CD lub DVD. Moim zdaniem kiedyś to komórki robiły kiepskiej jakości zdjęcia ale teraz każdy dobry telefon np Samsungi czy IPHONEy mają dobre aparaty. Co do pytania o fundatorów czy bogatych ludzi u nas na Nadodrzu jest tylko jeden Zamek-piękny z czerwonej cegły a jedyną rządzącą tam osobą...jestem biedna ja i mam długi he he he :-) Ale słyszałam,że często ludzie bogaci angażują się w przedsięwzięcia charytatywne. Moja matka pochodzi z okolic Ostrowa Wielkopolskiego. Niedaleko jest Pałac w Lewkowie a ja pamiętam jak przerabiałam zawsze piosenkę "Tylko we Lwowie" na "Tylko w Lewkowie" bo myslałam,że to jedno i to samo miejsce he he he ale jaja były.
      Polecam Ci do odwiedzenia pałac w Lewkowie czy może na dolnym śląsku obok Twardogóry jest Goszcz i tam też jest pałac jak już nie chcesz odwiedzić mojego Królestwa Nadodrzańskiego.
      Pozdrawiam, Znachorka z Nadodrza
      PS: Alu-napisałam Ci maila kilka dni temu i nie odpisałaś. Może trafił do spamu? Pisałam Ci z mego drugiego maila bo maili mam kilka. Ten mój mail brzmiał florianna@10g.pl sprawdź więc spam.

      Usuń
    3. Tak, rzeczywiście był w spamie. Odpiszę dziś wieczorem.

      Usuń
  4. Dziękuję za taką sprecyzowaną wiadomość. Zaraz mam zamiar sprawdzić te moje rozdzielczości.
    Poczta hotmail sama zmienia wielkość, mam podaną informację. Sama dziwię się że jakość tych zdjęć jest taka. Mam bardzo dobry smartfon. Córka zajmuje się fotografią, ale ona nigdy nie ma czasu.
    Spróbuję sama coś osiągnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z którego roku masz telefon i jaki model?

      Usuń
    2. Obecnie robię zdjęcia z Samsunga Ultra odziedziczonego po Kimie. Strach go nosić i ciężki. Dlatego dziwię się jakości zdjęć, bo w aparacie pokazuje 12 MP., a gdy prześlę na pocztę, to zmienia się automatycznie na jpg. 40KB.
      Wnuczkę mam dzisiaj na noc, to mi chyba wytłumaczy:))

      Usuń
    3. Foty nie powinny stracić na jakości jeśli z telefonu zgrasz je bezpośrednio na CD lub załóż pocztę tam gdzie nie zmniejszają automatycznie fotek. Wtedy możesz trzymać je w takiej jakości jaką mają naprawdę na skrzynce poczty e-mail.

      Usuń
    4. CD? Musisz chyba iść na naukę do mojej wnuczki:)) Dla nich CD, jakbyś nam dyskietkę proponowała.

      Usuń
  5. naprawdę chętka bierze, aby dotknąć strun gitary, której dotykała niezrównana Suzi Quatro, toć ona zaczęła jako jedna z pierwszych pochód metalowych dupeczek, które tak lubię słuchać i oglądać po dziś dzień... ❤️
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja Deep Purple. Przyjeżdżają 8 października do Łodzi, ale nie ma już siedzących miejsc. Dowiedziałam się o koncercie, gdy byłam w Sieradzu pod koniec sierpnia. Grał tam zespoł Half Age ich niezapomniane przeboje.
    W takim zupełnie nowym składzie często nawet przyjeżdżają do Polski, ale wcześniej zawsze mi coś nie pasowało.
    Jestem przekonana, że kiedyś ich zobaczę na moim Zamku Ćmielów, skoro był już Nazareth i King Crimson.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam osobiście takich inwestorów, ale oglądamy z mężem cykl programów Kupiłem zamek . Niewiarygodne historie o ludziach, którzy dają drugie życie ruinom niemal i w dodatku udostępniają zwiedzającym lub urządzają hotel.
    Podobne działania obserwujemy we Francji w wykonaniu sympatycznych Anglików.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście często się zdarza, gdy zamożni ludzie kupują zrujnowane pałace, rzadziej zamki. Najczęściej też urządzają tam wytworne rezydencje dla siebie. Pomieszkiwałam w "kolonii angielskie"j we Francji południowej. Nawet bywałam w pałacach remontowanych przez wesołych Anglików, do których i mój Kim kiedyś należał. Czasami zdarzały się tam tzw. ateliere de l'art. Opisywałam raz takie spotkanie.
      Ale zamek to już poważniejsza inwestycja. Dzięki państwu Zarębskim zwrócono uwagę na nasz region też w aspekcie kultury, rockowego brzmienia i muzycznych pamiątek. Na pewno różne sławy będą tu chciały występować, A to jest również rozwój dla regionu.

      Usuń
  8. Cudowna historia!
    Pełne uznanie dla osób, które inwestują swój majątek w restorację polskich zabytków.
    Uwaga - w linku do mojego blogu jest błąd literowy - blosopt a powinno być blogspot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwzględniłam ciebie w linku ze względu na nasze kieleckie korzenie i taka radość, że ta biedna kiedyś kielecczyzna/ szkieletczyzna jak nawet nazywano/ nabiera blasku w wielu dziedzinach. Zaraz zmienię.
      Sprawdzałam adres Ale patrzyłam raczej na tę pierwszą część👍👏

      Usuń
  9. Zapyziały dawniej Ćmielów, gmina i miasto, pokazał się najpierw w Polsce oryginalnymi filiżankami, a teraz Zamek Ćmielów. prześcignie Dolinę Charlotty, która to scena bardzo się zestarzała.
    Nieraz przyjeżdża pociąg koło tego zamku, takie dziwne uczucie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w Dolinie Charlotty parę lat temu, gdy córka mieszkała w Słupsku. Tam jest ogromna inwestycja hotelowa, i dla dzieci mnóstwo atrakcji, nawet ZOO, ale wtedy takie trochę zaniedbane. Miejsce koncertowe to taki zwykły amfiteatr letni, dziwiłam się, że takie tam sławy kiedyś występowały.
      Nasz Zamek Ćmielów to inny rodzaj rozrywki i kultury.

      Usuń
  10. Właśnie rodziła mi się w głowie myśl o tym, że tak liczne zabytkowe budowle niszczeją, bo właściciele nie chcą w nie ładować pieniędzy, a tu proszę! Przykład do naśladowania wielkiego kalibru! Niestety, znam tylko przepiękne wille popadające w ruinę w moim mieście, bo właściciele nie są zainteresowani ich restauracją. Smuci mnie to jak cholera.

    OdpowiedzUsuń
  11. To co oni zrobili, przechodzi ludzkie pojęcie dla mnie😃
    A ja wreszcie może do Rzeszowa zawitam, tylko muszę się poumawiać ze znajomymi, wtedy też dam znać i. Tobie.♥️ Może wybierzemy jakąś kamienicę do renowacji🤔

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta historia pokazuje jak w ciekawy i dobry sposób wykorzystać fakt posiadania wielkich pieniędzy. Chociaż w tym przypadku ich udział w całej akcji ma duże znaczenie to bez zainwestowania ich w realizację pomysłów i marzeń byłyby tylko środkiem płatności. Osobiście bogaczy nie znam, nawet takich bez szalonych pomysłów 🙂.
    To prawda, tytuł piosenki Niemena nadal aktualny, teraz można by do niej dodać słowo bardzo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się, że ludzie mają bardzo dużo pieniędzy, ale nie zawsze inwestują je w społeczne cele.
      Ja na moją małą prywatną skalę urządziłam jedną klasę u nas w lokalu- salkę właściwie poświęconą pamięci Kima. Tam są jego obrazy- wycinki gazetowe z wielkich wydarzeń historycznych XX w. oraz jego różne kolekcje marynistyczne i inne jeszcze pamiątki, flagi np.

      Usuń
    2. Wspaniały pomysł aby uczcić pamięć o Kimie! Uściski.

      Usuń
    3. Dziękuję za miłe słowo.

      Usuń
  13. Cieszę się, że mój wpis zainspirował Cię do przedstawienia swojego miasta. Ćmielów znany jest przecież nie od dziś ze swej pięknej porcelany, ale o zamku nie miałam pojęcia. I jestem godna podziwu i uznania dla ludzi, którzy robią tak wspaniałe rzeczy dla siebie oraz innych. Też znam takiego pana, który w Konotopie pod Toruniem wyłożył wiele swoich milionów. Ten jego projekt jest bardziej kontrowersyjny, ale okolicę ruszyło:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak, wasze Konotopie znane na całą Polskę i o tym miliarderzy też usłyszeliśmy. Zadziwiające, że radni, czy kto tutaj był władny, pozwolili mu wybudować taka maryjną statuę. Ale pod hasłem bogatym wszystko wolno. Wygląda bezpiecznie.
    W moich okolicach każdy w domu ma coś z Ćmielowa, znaczy porcelanę. A już prezenty weselne to standard. Ja jeszcze ze swojego wesela , sprzed 43 lat mam resztki serwisu Telimena oraz pamiątki po moich rodzicach- serwis kawowy oczywiście Ćmielów- Chocież.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to są zabytki, niektóre wiele warte, a już na pewno mają wielką wartość sentymentalną 🙂

      Usuń