Moja lista blogów

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lipca 2026

Zapiski z Pragi- emocje i twarze świata.

 Praga przyciąga rocznie miliony turystów. Dla nas,  dwóch koleżanek które przemierzają jej uliczki, to zarówno moment do tworzenia nowych  wspólnych wspomnień, również i refleksja nad tym, jak historia łączy się z globalizacją w sercu Europy. 

Spacerujemy po Moście Karola czy Rynku Staromiejskim, trudno nie zauważyć, że cała Europa i świat spotykają się w jednym miejscu.


W obliczu masowej turystyki, historyczne centrum Pragi  traci swój dawny, lokalny charakter na rzecz komercjalizacji. 
Sieciowa marka w tle.

Jak szybko zmienia się świat. Narzekamy na tłumy, ale patrzymy na miasto jak na żywy organizm wielu kultur, który od wieków łączył różne narodowości. Bardzo mnie to fascynuje.

Już tak było 13 lat temu, gdy ostatni raz odwiedzałam to miasto  CLICK Towarzyszył mi wtedy bardzo melancholijny nastrój. Podobnie  i teraz.  Patrzę na ludzi i wyszukuję ich zachwyty, uznanie czy znużenie.




Ciekawe czy czytali  J. Haska, Kafkę, Hrabala, Kunderę, czy oglądali filmy czeskie. Co wiedzą o tym kraju Azjaci, którzy wyróżniają się wśród turystów. Siedzimy na kawie vis a vis słynnego średniowiecznego zegara, wokół tłumy czekające na kolejną godzinę Orloja.

Czas leci, przesuwają się obrazki, czy jest jakaś refleksja wśród turystów ze swoimi smartfonami?  Przy sąsiednim stoliku krzyczą młodzi ludzie, zjadają późny lunch wśród swoich wrzasków. Tak, niesłychana wrzawa, cały ten wielkomiejski zgiełk i takie dudniące wrażenia, gdy mija kolejna godzina.



Jesteśmy z Czechami  sąsiadami, a tyle nas różni, począwszy od  odważnego wystąpienia Jana Husa. Nasze historia szła w mariaże z Habsburgami, największymi wrogami Czech. Katolicyzm trzymał się u nas mocno i na nic się zdały wysiłki Braci Polskich i całego "złotego wieku." Potop szwedzki nie tylko zniszczył dobra materialne ale również zapoczątkował kontrreformację.   A Czesi się nie dali przez 300 lat. To niewiarygodne.

W takim razie może tak na spacer szlakiem Franza Kafki, 

by poczuć literackiego ducha miasta, ale do Złotej Uliczki nie dotarłyśmy, bo teraz są pakiety biletowe, a  nasz przewodnik skupił się na innych aspektach historii. Przede wszystkim na wojnie 30-letniej, gdy Czechy straciły swoją niepodległość. 

Ale przed Muzeum Kafki stoi kontrowersyjna  rzeźba  Davida Ćernego pt. Sikający / na kontury swojego kraju/, bardzo zabawny dystans Czechów do własnej historii i symboli narodowych.  Rzeźba powstała z okazji przystąpienia Czechów do UE 😀Zamieszczam, bo mi  Frau  be przypomniała.👍👏



Bilans panowania Habsburgów w Pradze (lata 1526–1918) jest niejednoznaczny, ponieważ miasto zyskało ogromny kapitał kulturowy i architektoniczny.  Awansowało  do rangi stolicy Świętego Cesarstwa Rzymskiego za panowania Rudolfa II pod koniec XVI wieku. Praga stała się manierystyczną perłą. Cesarz przeniósł swój dwór z Wiednia do Pragi, przekształcając miasto w europejskie centrum nauki, sztuki oraz alchemii. Takie barokowe cuda widziałam w Dreźnie i Salzburgu. Widać kto miał władzę. Do Pragi ściągali też wybitni uczeni, tacy jak Johannes Kepler. 

Ta barokowa metamorfoza miasta po wojnie trzydziestoletniej wiązała się z przymusową rekatolicyzacją. Wtedy Praga zyskała swój unikalny, majestatyczny wygląd. Włoscy i austriaccy architekci wznieśli spektakularne pałace (np. na Małej Stranie) i kościoły, które do dziś zachwycają turystów.  Pod rządami Marii Teresy/ 18 wiek– najważniejsza władczyni w historii Europy/ przebudowano i ujednolicono fasady Zamku Praskiego (Hradczan), nadając mu reprezentacyjny, klasycystyczny wygląd.

Z perspektywy czeskiej tożsamości narodowej rządy Wiednia były okresem głębokiego kryzysu politycznego.

Po klęsce czeskich protestantów w bitwie pod Białą Górą (1620 r.) Praga straciła status kluczowej metropolii i została zdegradowana do roli prowincjonalnego miasta, rządzonego twardą ręką z Wiednia. Czechy poddano brutalnej rekatolicyzacji i germanizacji. Język czeski został zepchnięty na margines, stając się mową niższych warstw społecznych i wsi, podczas gdy elity Pragi posługiwały się wyłącznie językiem niemieckim.

Dopiero XIX wiek i czas Wiosny Ludów (1848 r.) przyniósł Pradze rolę centrum czeskiego odrodzenia narodowego, a potem już I Wojna Światowa  i koniec monarchii austro-węgierskiej. Powstają Czechy i Polska, budzą się kraje Półwyspu Bałkańskiego.

To tyle niezbędnej historii. 

My tymczasem szybko zajrzałyśmy na wystawę tych doskonałych artystów w Central Gallery na Staromestskie namesti 15. 

Secesja, surrealizm i pop-art. Wszystko co lubię i warto przypomnieć sobie, że  rodzice Warhola pochodzili z biednej słowackiej wsi, a Alfons Mucha to  czeski król secesji.   

Nie bez kozery mamy powiedzenie "czeski film". Ich   satyryczny komizm, nie dla wszystkich zrozumiały, bawi i wzbudza głębsze rozważania. Odważnie kiedyś zbuntowali się w Praskiej Wiośnie, a potem Kundera tworzył smętne melodramatyczne emigranckie opowiadania. Czytaliście?

Przewodnik trochę nas przegonił po Pradze, ale cieszę się, że uświadomił nas, jaką ważną bitwą była  dla Czechów Biała Góra i husytyzm.

Pomnik Jan Husa z wojownikami.

To tłumaczy  ich całą  tożsamość. To niesamowity naród i kocham język czeski. Słowacki też.

Z legendarnym rycerzem Bruncvikiem i jego magicznym mieczem.

Byliście w Pradze? Jakie wynieśliście wrażenia? Czy lubicie Czechów dzięki min. Mariuszowi Szczygłowi?  Jak pamiętacie Czechów z dawnych lat, a teraz?


sobota, 2 sierpnia 2025

Dlaczego Czesi są ateistami?

     Frydlant kojarzył mi się kiedyś z nazwiskiem Frykowski. Wojtek Frykowski, z którym kiedyś była zaręczona Agnieszka Osiecka, a następnie ten młody człowiek zginął zamordowany w willi Polańskiego w 1969 roku.  Pamiętacie?  Równe 56 lat temu.

Skojarzenia pojawiają mi się przy każdej okazji.😀 

Nasza letnia hacjenda jest  położona wśród Pogórza Izerskiego, bardzo blisko granicy Niemiec i Czech. U nas właściwie tylko Wzgórza Radomickie.

 Dlatego te  sąsiednie kraje stają mi się towarzysko coraz bliższe, a historycznie tak bardzo związane są z Polską. A my tu pątnicy na piechotę przez granicę.

Przy okazji wizyty  córki z rodziną pojechaliśmy do czeskich miasteczek. Byłam tam już nie raz. Parę lat temu alkoholowe czy słodyczowe zakupy były bardzo opłacalne. Obecnie ceny są zbliżone. Czechy mają nadal korony, a jedna kosztuje obecnie 17,5 gr. 

Do granicy czyli Novego Mesta nad Smrekiem mamy 25 km. Jest tam mały ryneczek obecnie zabrukowany, muzeum, ogromny kościół prawosławny, sklepiki dookoła. Można płacić złotówkami w gotówce albo kartą. 12 km dalej, malowniczą drogą wśród niewysokich  izerskich pagórków jedzie się do Frydlantu.  A ja uwielbiam robić zdjęcia różnym napisom po czesku😀. Może na lody?


 Zamek Frýdlant jest jednym z największych i najważniejszych zabytków w północnych Czechach.


 Krótko o historii.  Jest to przy okazji wyjaśnienie dlaczego Czechy są w większości ateistami, co mnie bardzo interesowało już od dawna, ale  nie zajrzałam  wcześniej do historii, żeby sprawdzić. A tu  najprościej chodzi o władzę Habsburgów, a samostanowienie odważnych Czechów.

Frydlant to średniowieczny zamek i renesansowy pałac. Zamek został zbudowany około połowy XIII wieku. Przez lata budowano potężny pałac zamkowy. Właściciele byli sprawnymi wojownikami, ale także budowniczymi i zwolennikami sztuki.  Przeżyli bez uszczerbku wojny husyckie. Popierali reformację.

W XVII wieku zamek należał do rodziny Redern ,  hrabia Friedrich von Redern- protestant, wyjątkowo zdolny gospodarz ziemski, górniczy specjalista i królewski minister,  stopniowo zbudował ogromną potęgę ekonomiczną Frydlantu, a  renesansowe piękno upiększał barokowo. Jego majątki przeżyły ogromny boom podczas wojny trzydziestoletniej. Frydlant nosił nazwę Terra Felix – Szczęśliwa Ziemia. Niestety po klęsce protestantów pod Białą Górą zamek przejął  wybitny wódz ze strony Habsburgów- Albrecht. Ale na krótko, bo została zamordowany /zaangażował się w spisek przeciwko cesarzowi Ferdynandowi II/.


Prohabsburska arystokratyczna  rodzina Gallasa dostała Frýdlant. Następnie po bezpotomnej śmierci męskiej, dodano córce człon nazwiska męża- Clam-Gallas. Byli ważną rodziną szlachecką pracującą w służbie dyplomatycznej i wojskowej na dworze cesarskim.





W kolejnych wiekach-XVIII-XIX-  zaczęły się bardzo ciężkie czasy dla Czechów. Całkowita utrata suwerenności.  Następnie kraj stał się częścią Habsburgów, albo Prus, albo Austro- Węgier.

Rodzina Clam- Gallas pozostawiła po sobie wybitne pamiątki w postaci doskonałego rozwoju regionu. Zarówno przemysłowego jak i rolniczego. Dawała wolności religijne. Kaplica na zamku jest dwuwyznaniowa.  Arystokraci pozostali  na zamku  do 1945 r., kiedy Frýdlant przeszedł do nowego państwa czeskiego. Rodzina opuściła Zamek Nic  z niego nie zabierając. To niebywała historia, że Rosjanie również nic nie zabrali z zamku. Mówi się, że nowy przywódca Czech, znany polityk- Edvard Benesz miał dobre kontakty ze Stalinem i „załatwił” zabytek dla siebie.

Dziś widzimy zamek jako masywny dwupiętrowy budynek wokół małego nieregularnego dziedzińca, zdominowany przez dużą cylindryczną wieżę.  Z wewnętrznego podwórca są wspaniałe zdjęcia.


Już w 1801 roku Clam-Gallasowie otworzyli część zamku dla publiczności z zainstalowanymi zbiorami. Obecna wystawa obejmuje najstarsze muzeum zamkowe w Europie Środkowej, kaplicę z cennymi meblami i dwa skrzydła zamku. Zabytek jest unikatowy na skalę europejską. Komnaty, wyglądają jakby ludzie odeszli stąd na chwilę i gdzieś odpoczywają na szezlongach. Panowie grają w karty, czytają prasę.




  Zachwyca wystrój i historyczność miejsca. To nie jest  bizantyjskie bogactwo Wersalu. To gotycka architektura z barokowymi dekoracjami.  Są renesansowe freski, dywany, kilimy, ozdobne ściany, niezwykłe piece, wytworne meble.

Tu dostrzega się mądrość i umiar właścicieli, którzy sprawiedliwie gospodarzyli na swoich ziemiach. Tworzyli zamożność regionu.

Zastanawiałam się jak dyrekcja Muzeum znakomicie dba o powierzony majątek. Wszędzie zapach świeżości. Duże parkingi/ 10zł/, różne pakiety zwiedzania, małe grupy, zniżki, polscy i niemieccy przewodnicy. To ogromna zaleta.

W Czechach  od czasów Jana Husa była zawsze silna tradycja antyklerykalna, a historycznie katolicyzm utożsamiany był jakby z najeźdźcą czyli Habsburgami.  Jednakże szanowana powszechnie  rodzina Clam- Gallas/ pochodzenie włoskie/ przy całym swoim bogactwie, cieszyła się powszechnym szacunkiem i autorytetem. Jakby  profetycznie pozostawili swoje dobra dla przyszłych pokoleń. Siedem córek z ostatniego rodu , pozbawione majątku, po wojnie mieszkało w Austrii. Wyszły za mąż również w arystokratycznych rodzinach. Zawsze angażowały się w pomoc ludziom wysiedlonym z powojennej Czechosłowacji.

Bardzo wzruszyła mnie wycieczka po zamku i stale towarzyszyła mi refleksja nad czeską wielowiekową walką z papiestwem i  późniejsza laicyzacja kraju. Nawet nie ostali się z Lutrem, może oprócz Śląska. Kraje protestanckie zawsze lepiej się rozwijały, a Czesi czerpali dobre wzory od swoich  "okupantow". Słowacy poszli inną drogą. Co o tym myślicie?

 A w miasteczku piękny ryneczek i neorenesansowy Ratusz, knajpki, sklepiki, zakupy.


Zdjęcia robiła córka, bo ja zapomniałam telefonu😒. Potem przesłała mi na whatsapp ponad 100.  Już mi się nie chce ich wybierać i poprawiać. Miałam  całodniowy reset😀

Już za komuny, gdy jeździło się do „pepików”, to widziało się lepsze życie.

Ze słonecznikami słonecznie nawet, gdy pada deszcz. Jak zawsze chętnie dzielę się z wami moją refleksją i rodzinnymi momentami.

A Wam co podobało się w Czechach oprócz Pragi? Jeszcze Krumlov jest cudowny, o którym spiewała Helena Vondrackova.  Taka mała Praga.💓